poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Semilac Hard - Krok po kroku

Witajcie!

Dzisiaj przychodzę do Was z nowością firmy Samilac czy z produktem o nazwie Hard.
Producent na swojej stronie pisze :
Żel hybrydowy budujący o właściwościach żelu miękkiego. Idealny na słabą i zniszczoną płytkę.
Można nim przedłużyć oraz nadbudować płytkę paznokcia.
Muszę przyznać że jak tylko o nim usłyszałam bardzo mnie zainteresował.
Znalazłam modelkę chętną na eksperymentalne przedłużanie, zrobiłam zdjęcia a teraz opiszę Wam krok po kroku jak to zrobić.

Pamiętajcie! Tym produktem można przedłużyć paznokcie do 3mm:)
Zdjęcie przed
Krok 1
Robimy tradycyjny manicure tzn. piłujemy paznokcie, odsuwamy i wycinamy skórki, matujemy płytkę.
Krok 2
Odtłuszczamy płytkę paznokcie cleanerem
Krok 3
Podkładamy formę a potem nakladamy bazę. Nie zawsze da się od razu dobrze podłożyć formę więc lepiej zrobić to w takiej kolejności. Bazę utwardzamy w lampie uv 2minuty, w lampie LED 30sekund
Krok 4
Nakładamy pierwszą dość cienką warstwę Hard'a na płytkę, grubiej nakładamy w miejscu gdzie zaczyna się forma (co do formy, ja mam chyba jakieś kiepskie bo strasznie się odklejały więc spiełam wszystkie spinaczem :D), utwardzamy w lampie (2min/UV, 30sek/LED)

Krok 5
Ściągamy formę. Jeśli gdzieś paznokieć jest krzywy lub za gruby to wyrównujemy jego powierzchnie pilnikiem. Nadajemy kształt.
Ważne jest aby przy pierwszej warstwie Hard'a paznokcie wkładać do lampy pojedynczo!

Krok 6
Przemywamy paznokieć cleanerem aby pozbyć się pyłu, dajemy kolejna warstwę, nie za grubą.
Lepiej dać trzy cienkie warstwy niż dwie za grube!
Krok 7 
Nadajemy ostateczny kształt paznokciom, opracowujemy płytkę polerujemy i gotowe!
Teraz czas na kolor



 Połączyłyśmy dwa piękne kolory 059 French Lilac i 056 Pink Smile.
Podoba mi się łączenie w ten sposób dwóch kolorów na jednej ręce, dodatkowo te kolory idealnie sprawdzą się na wiosnę:)

Moim zdaniem Hard to produkt idealny dla osób, którym złamie się paznokieć lub chcą przedłużyć paznokcie na jakąś okazję nie niszcząc paznokci. Hard jest także idealny jako utwardzenie paznokci miękkich. Wystarczy jedna cienka warstwa pod lakier hybrydowy i możemy się cieszyć pięknymi paznokciami na dłużej.

Produkt ten dostępny jest tutaj.
Co o nim sądzicie?:)

21 komentarzy:

  1. Super post! Piekny kolorek! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś perfekcjonistką! Paznokcie wyglądają świetnie! Ps. Dzięki za wskazówki i dokładny opis każdego kroku, może wkrótce sama spróbuję;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiałam się nad nimi ale jednak zrezygnowałam, bo bardzo niszczą paznokcie :( ale kolorki mega <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Slicznie wyszly te paznokcie! I kolory sa super:)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładne kolorki, podoba mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealnie! Ile czasu zajmuje Ci zrobienie takich paznokci?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O jejku nie umiałabym sobei z tym poradzić ;) Co do malowania paznokci jestem lelawa

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama ratuję Hard'em połamane pazurki :)
    Bazę wyciągasz na szablon?

    OdpowiedzUsuń
  9. Podkładanie formy to jednak nie prosta sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja właśnie będę przymierzać się do zakupu tych hybryd, mam nadzieje ze bd zadowolona! ;)
    super pomysl na to przedluzenie i swietny kolorek masz na swoich paznokciach ;)
    co powiesz na wspólną obserwację?

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne :) mam te same formy i rzeczywiscie strasznie się odklejają..

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zwykle to co lubię najbardziej! Świetna notka, super zdjęcia! Całość mnie zdecydowanie zainspirowała ;) Czekam na więcej, buziaki
    http://nicoolblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana po co robisz tak duże przedłużenie, jeśli potem je tyle spiłowujesz? Szkoda produktu :) Pracuję na hybrydach i na klasycznym żelu, nie ma żadnego sensu w takim przedłużaniu. Na szablon nakładasz tylko tyle, ile potrzebujesz + 1-2mm marginesu jeśli się boisz, że zbyt mocno je skrócisz z długości przy piłowaniu. Poza tym nie rób kształtu migdała, jeśli efektem końcowym ma być raczej zaokrąglony kwadrat. Dokładasz sobie tym wszystkim pracy i marnujesz produkt, który przecież Cię kosztuje. To taka dobra rada od doświadczonej koleżanki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem dziekuje! To było moje pierwsze przedłużenie z tym produktem i dlatego tak wyszło, jest on też bardzo lejący dlatego nieco mi to utrudniło sprawe :)

      Usuń